W czasach, gdy Państwo utrudnia deweloperom zakup ziemi pod nowe budowy, rewitalizacja i modernizacja wiekowych obiektów to nie tylko trend, czy sposób na poprawę wizerunku centrów polskich miast. To także pomysł na inwestowanie.

Projekty rewitalizacyjne pomagają również ocieplić wizerunek dewelopera. Do takich i podobnych wniosków doszli uczestnicy ostatniego już spotkania w ramach cyklu „Drugie życie budynków”, które odbyło się 22 listopada w katowickim hotelu Monopol.

„Do niedawna rewitalizacja była mało istotnym trendem wśród budujących. Deweloperzy, w szczególności mieszkaniowi, byli przyzwyczajeni do tego, że kupują grunty i na nich wznoszą nowe lokale. Ostatnie lata i zmiany w prawie, które niestety utrudniają nabycie nowych terenów, sprawiły, że część inwestorów przestawiła się na rewitalizację” – przyznał Rafał Kus, zastępca dyrektora generalnego z Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Małgorzata Stochmal, kierownik projektu Nieruchomości Orange, przekonywała, że losy sprzedanych nieruchomości pokazują, iż po modernizacji funkcjonują one doskonale jako szkoły, przychodnie, biura, czy budynki mieszkalne. „Są to głównie obiekty po dawnych centralach telefonicznych. To, że kiedyś znajdowały się w nich urządzenia telekomunikacyjne, nie przeszkodziło w ich skutecznym przekształceniu”– podkreślała.

Inicjatorem spotkania regionalnego inicjatywy Drugie Życie Budynków były Nieruchomości Orange, a organizatorem dziennik Rzeczpospolita

W spotkaniu udział wzięli m.in. przedstawiciel Polskiego Związku Firm Deweloperskich, przedstawiciel Wydziału Budynków i Dróg z Urzędu Miasta Katowice, przedstawiciele firm DL INVEST GROUP oraz Cresa Polska.

Zapraszamy do obejrzenia videorelacji tutaj.